Globalne porozumienie ws. redukcji gazów cieplarnianych HFC  Wraz z świata

Jest globalne porozumienie co do gazów cieplarnianych

Ponad 150 państw porozumiało się w sobotę w Rwandzie ws. redukcji stosowania niesprzyjających dla środowiska gazów HFC (fluorowęglowodorów). HFC, stosowane metrów. in. w klimatyzatorach i lodówkach, są dla atmosfery o wiele bardziej groźne niż dwutlenek węgla.

Porozumienie, wypracowane po tygodniu dyskusji i nocnym maratonie negocjacyjnym w nocy z piątku na sobotę, modyfikuje obowiązujący od 1987 roku Sprawozdanie Montrealski w sprawie ochrony warstwy ozonowej, dodając do niego zobowiązanie do walki z gazami HFC - poinformował w sobotę rwandyjski minister ds. zasobów naturalnych Vincent Biruta.

O porozumieniu

Polacy w walce na temat lepszy klimat. Prezydent podpisał ustawę

W ramach porozumienia kraje podzielone zostały na trzy grupy z różnych terminami na osiągnięcie ustalonej redukcji HFC. Kraje rozwinięte, w tym większość królestw europejskich i drugi największy emitent zanieczyszczeń na świecie a mianowicie USA, zobowiązały się w celu stopniowego ograniczania stosowania HFC, zaczynając od redukcji o 10 proc. do 2019 roku i kończąc w redukcji o 85 proc. do 2036 roku.

Dwie grupy krajów ewoluujących się poprosiły o większą ilość wiadomości czasu na wypełnienie wynikających z porozumienia zobowiązań. Do 100 państw, w tym największy na świecie emitent CO2 - Chiny, zaczną podejmować operowania w celu redukcji stosowania HFC do 2024 roku. Mała grupa krajów, w tym, Indie, Pakistan i niektóre kraje Zatoki Perskiej włączą się dopiero w 2028 roku, późniejszy start argumentując tym, że ich gospodarki potrzebują czasu na uzyskanie wzrostu.

Organizacje ochrony otoczenia liczyły na tek krok, że porozumienie doprowadzi do obniżenia ogólnego wzrostu temperatur o kwadrans stopnia Celsjusza do końca wieku. W ostatecznym kształcie umowa realizuje ten plan w 90 proc. - ocenił Durwood Zaelke, szef waszyngtońskiego Instytutu Zarządzania i Zrównoważonego Rozwoju. To "największa redukcja temperatury osiągnięta jednym porozumieniem" - podkreślił.

Gazy HFC

Gazy HFC zostały wprowadzone na rynek w latach 80. jak substytut dla gazów szkodzących warstwie ozonowej. Jednak ryzyko dla środowiska związane ze stosowaniem HFC urosło w celu rangi coraz poważniejszego problemu, gdy w krajach ewoluujących się takich jak Chiny i Indie nastał boom na urządzenia klimatyzacyjne i lodówki. Stosowane są także m. in. w inhalatorach, piankach i aerozolach.

HFC nie występują w takiej ilości jak CO2, ale dla atmosfery mają możliwość być do 10 tys. razy bardziej szkodliwe aniżeli CO2. Jak mówił we wrześniu sekretarz stanu AMERYCE John Kerry, obecnie wszelkiego roku HFC emitują tyle zanieczyszczeń, co 300 elektrowni węglowych, a zjawisko wówczas będzie się jeszcze nasilać w nadchodzących dekadach.

Bank Światowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski w ’18 do 4, 0 proc.