«FAZ»: South Stream to wzór polityczny, a nie ekonomiczny  Ze świata

Temat: Koniec South Streamu

  • Jak nie South Stream, to węzeł gazowy. Bułgaria lobbuje
  • Francuzi, Włosi jak i również Niemcy pozbywają się udziałów w South Stream. Odkupią je Rosjanie
  • South Stream ostatecznie pogrzebany. Rosja potwierdziła swoją decyzję
  • South Stream jednak powstanie? "Warunki są jasne, piłka jest po stronie Rosji"
  • FT: South Stream to cios na rzecz Rosji. Putin traci rynek zbytu dla gazu

Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" opowiedział się w środę za ostateczną rezygnacją przez Zachód z przymiarek reanimacji budowy gazociągu South Streamu, gdyż był on rosyjskim projektem politycznym skierowanym przeciwko Ukrainie.

"Gazociąg South Stream od samego początku nie był projektem ekonomicznym, lecz politycznym" - pisze autor komentarza.

Dwa cele Rosji

Państwa zaangażowane w South Stream łączą siły

Zdaniem "FAZ" strona rosyjska chciała za sprawą tej magistrali zrealizować 2 cele. Po pierwsze "obejść Ukrainę, aby zminimalizować jej znaczenie jako kraju tranzytowego dla eksportu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej". To pozwoliłoby na przekształcenie wzajemnej zależności rosyjsko-ukraińskiej w jednostronną zależność Kijowa od Moskwy.

Po drugie, Kreml zechciał storpedować podejmowane przez UE próby zapewnienia sobie dostaw gazu z rejonu Morza Kaspijskiego z pominięciem Rosji, by nie dopuścić do zmniejszenia zależności Europy od momentu rosyjskiego gazu.

Modernizacja zamiast budowy

"FAZ" nazywa jako niezrozumiałe zachowanie germańskiego ministra gospodarki Sigmara Gabriela, który wyraził żal spośród powodu fiaska projektu; Gabriel ma nadzieję, że Rosja powróci do budowy South Streamu. Jeżeli stosunki między Rosją, Ukrainą i UE poprawią się na tak wiele, że będzie można powrócić do rozmów o gazociągach, to zamiast powracać do odwiedzenia South Streamu korzystniej stanie się zmodernizować istniejące już złączenia między Rosją an Europą Zachodnią przebiegające przez Ukrainę - czytamy w "FAZ".

Mający liczyć trzech 600 km South Stream - wspólny projekt metrów. in. Gazpromu i włoskiej firmy ENI - proch zapewnić dostawy gazu z Rosji do Europy Środkowej i Południowej. Rura posiadała prowadzić z południa Rosji przez Morze Czarne do Bułgarii, a następnie do Serbii, na Węgry, do odwiedzenia Austrii i Słowenii. Prezydent Władimir Putin poinformował niespodzianie na początku grudnia, iż Rosja rezygnuje z realizacji projektu.

Brazylia ścina wydatki. Przez skandal korupcyjny Ze świata