BZ WBK ostrzega przed kolejnymi fałszywymi aplikacjami

Wysyp fałszywych programów. Bank ostrzega: mogą przejąć kontrolę

Oszuści odrzucić odpuszczają klientom banków. Bank Zachodni WBK zidentyfikował następujące złośliwe aplikacje imitujące bankowość mobilną banku. Tym wraz chodzi o trzy oszukańcze aplikacje dostępne w sklepie Google. "Podjęliśmy działania mające na celu ich usunięcie" – informuje bank.

Problemy mogą sprawiać 3 aplikacje – "Zachodni mobile WBK", "Zachodni Mobile" a także "Mobile Zachodni WBK", które podszywają się pod oficjalną aplikację banku. Ich faktoria spowodowałaby zainfekowanie urządzenia. Zainfekowanie odbywało się poprzez fraza zgód na dostęp do odwiedzenia powiadomień po wyświetleniu komunikatu, co było niezbędne do używania aplikacji.

Śledztwo AP: Google śledzi użytkowników, nawet jeśli nie wyrazili w to potwierdzenia

Mogą przejąć kontrolę

Złośliwe aplikacje komputerowe mogą przejąć kontrolę ponad powiadomieniami, nazwami kontaktów i odbieranymi wiadomościami, co powiększa ryzyko utraty pieniędzy a mianowicie informuje w komunikacje BZ WBK.

"Zwracamy się do Klientów, aby nie zaakceptować pobierali ani nie instalowali nieautoryzowanych aplikacji. Osoby, które zainstalowały fałszywą aplikację do tej pory, powinny natychmiast ją odinstalować. W sytuacji wątpliwości klientów zawsze prosimy o kontakt z oficjalną infolinią" – czytamy.

Bank radzi, żeby poprzednio pobraniem aplikacji zawsze zbadać podstawowe informacje na jej temat, które są ogólnodostępne w sklepach z aplikacjami. Mowa tutaj m. in. o ocenach innych odbiorców oraz ilości pobrań. O ile jedna ze statystyk wygląda nienaturalnie (np. bankowa zastosowanie została pobrana zaledwie setka razy) prawdopodobnie mamy do czynienia z oszustwem.

Źródło: BZ WBK Oszukańcze aplikacje BZ WBK

Kolejny taki przypadek

Informowaliśmy też o fałszywych wiadomościach od czasu oszustów podszywających się pod spodem mBank i Getin Pula.

W lipcu PKO BP i ING Bank Śląski zamieściły na własnych stronach ostrzeżenia przed złośliwym oprogramowaniem na smartfony, które podszywa się pod komunikaty aplikacji mobilnych lub portali transakcyjnych. Za jego kwestią cyberprzestępcy mogli uzyskać dostęp do naszych pieniędzy.