Temat: Frank szwajcarski

  • Raty kredytów mieszkaniowych frankowych mogą wzrosnąć do odwiedzenia rekordowego poziomu
  • Coraz skromniej kredytów we frankach
  • Przegląd prasy. Frankowiczom trudno zyskać z bankami
  • Przewalutowanie kredytów mieszkaniowych we frankach. Cymański: na kursie zaciągnięcia to nierealne
  • Pomoc dla frankowiczów. Rząd pozytywnie o prezydenckiej ustawie

- Wydaje mnie się, że to wydaje się być dosyć mało realne. Wszak problemem jest zdolność do spłaty tych kredytów przy związku z podrożeniem franka szwajcarskiego. Rozumiem, że ten pomysł określa to, że ta wzgórze miałaby być prawie, hdy na dzień dobry zapłacona. Nie bardzo wierzę, iż ludzie, którzy zaciągnęli czasem wysoki kredyt na kupno mieszkania byliby w stanie to w tej chwili zrobić - powiedział przy programie "Świat" Włodzimierz Cimoszewicz.

Były premier odniósł się w ten sposób do pomysłu szefa KNF, aby "frankowicze" mogli przewalutować na złote - chociażby po kursie z poranka wzięcia kredytu, ale musiałaby dopłacić różnicę między istotnie poniesionym kosztem spłaty owego kredytu a tym, który poniósłby, gdyby od początku był to kredyt złotowy.

KNF ofiaruje rewolucję ws. „frankowiczów”. Banki ulżą kredytobiorcom?

- W moim przekonaniu rola państwa jest bardzo ograniczona jak i również sprawdza się do owego, żeby sprawdzić, czy banki zachowały się i zgodnie z prawem, i etycznie wobec swoich klientów udzielając im kredytów. Mam dzięki myśli przede wszystkim lub banki lojalnie informowały jak i również zwracały uwagę na zagrożenie kursowe - dodał Cimoszewicz.

Informacja dla klientów

Senator zastrzegł, że nie posiada nic przeciwko temu, "aby banki miały swobodę postępowania". - Ale powtarzam a mianowicie muszą traktować ludzi fair. Jeżeli dorosły człowiek rozstrzyga się na podjęcie uświadomionego ryzyka to wszystko jest w porządku. Ale o ile był wprowadzany w niedobór, to można się głowić nad konsekwencjami wobec banku - ocenił Cimoszewicz.

- Dziś banki mają obowiązek - tak z miejsca widzenia swojego interesu a mianowicie zadbać o to, by pożyczone pieniądze były wykładzinom zwrócone. W następstwie tego nie powinny dodatkowo dociążać, zachowywać się bez wyobraźni. Powinni uprościć kredytobiorcom radzenie sobie z tą sprawą - dodał.

Kłopot Kopacz

Włodzimierz Cimoszewicz odniósł się także do ostatnich kłopotów rządu z górnictwem. Jego zdaniem były premier "Donald Tusk unikał trudnych spraw". Cimoszewicz jako jedyny senator głosował w środę przeciwko przyjęciu przez Senat ustawy górniczej.

- Ja się nie zgadzam z takim postępowaniem - mówił zostały premier, komentując warunki przy jakich ustawa jest przyjmowana. - Sejm i komisje są gwałcone, żeby się tym szybko zająć a mianowicie dodał i zaznaczył, że jego zdaniem to "psucie państwa".