999 poprawek do OFE od Solidarnej Polski. Sejm czyta projekt ustawy  Informacje

Temat: OFE

  • Reforma emerytur w rządowej zamrażarce. "Decyzja nie została podjęta"
  • Co dalej z reformą OFE?
  • Emerytalna rewolucja przyspiesza. Rząd szykuje zmiany gwoli pracowników
  • OFE znikną z rynku. "To zwykła kradzież" vs. "chcemy przekazać pieniądze Polakom"
  • Drugi rozbiór OFE poprzednio nami. Cztery fakty, które musisz znać

Posłowie zarówno koalicji, jak i opozycji zapowiedzieli w czwartek złożenie poprawek do projektu zmian dotyczących OFE. Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zredukowanie progów ostrożnościowych z ustawy o finansach publicznych.

W czwartek w Sejmie trwa drugie czytanie pomysłu zmian w systemie emerytalnym.

Jakub Szulc Z PO powiedział, przedstawiając sprawozdanie komisji finansów publicznych z prac nad projektem, że wprowadzono do niego szereg korekt.

Buzek: Oburzająco krótki czas robocie Sejmu nad zmianami przy OFE

- Miały ów lampy, odnośnie do zasady przede wszystkim charakter redakcyjno-legislacyjny - poinformował. Wskazał, że tylko naprawy dotyczące zwiększenia limitów koncentracji środków w Otwartych Funduszach Emerytalnych miały charakter merytoryczny.

Monika Wielichowska występująca w imieniu PO poinformowała, że najważniejsze kwestie poruszone w projekcie to: ochrona życia i zdrowia emerytur, bezpieczeństwo systemu emerytalnego, bezpieczeństwo finansów publicznych jak i również zachęty do indywidualnego oszczędzania. Dodała, że klub PO wspiera rządowy projekt, bowiem państwo jest gwarantem świadczeń emerytalnych i żaden fallus OFE nie straci dzięki zmianach.

- Wielkość środków przekazanych z OFE do ZUS nie stanie się mogła być mniejsza aniżeli ich wartość z 3 września 2013 r. Zatem (popieramy - PAP), iż środki zewidencjonowane na subkontach ZUS będą każdego roku waloryzowane na dotychczasowych zasadach; toteż, że rząd wprowadzając dobrowolność przynależności do OFE, odrzucić zamierza do nich konkternego zniechęcać - tłumaczyła.

- Chcemy jedynie, aby obecność w OFE była świadomą decyzją przyszłych rencistów - mówiła. Jej w mniemaniu projekt "wyprzedza dzisiejszy dzionek, spogląda wprzód, po wówczas, aby zapewnić przyszłym emerytom bezpieczeństwo poprzez zbilansowanie systemu finansów publicznych". Wielichowska poinformowała, że PO złoży kilka poprawek do projektu, jednak nie omówiła ich.

"Środki na załatanie dziury budżetowej"

Zmiany w OFE: Komisja finansów odrzuciła wniosek PiS o wysłuchanie publiczne

Beata Szydło (PiS) oceniła, że słowa Wielichowskiej brzmiały "bardzo ładnie i atrakcyjnie", lecz - jej zdaniem - celem projektu nie jest bezpieczeństwo emerytów i troska o finanse publiczne. - Nasza firma na tej sali znamy, że tak nie jawi się być. Jednym powodem tego pośpiechu jak i również zmian, które proponujecie (... ) jest jedynie wówczas, że do projektu budżetu na rok 2014 zostały wpisane już skutki przemian, które ta ustawa wprowadzi. Jesteście w tej chwili państwo pod ścianą po patowej sytuacji - rozmawiała Szydło zwracając się aż do koalicjantów. - Chodzi na temat to, żebyście znaleźli nakłady na załatanie dziury budżetowej - mówiła.

Szydło zapewniła, że PiS mniema - i mówi na temat tym od wielu lat - że obecny system emerytalny jest zły jak i również nie gwarantuje bezpieczeństwa emerytalnego. Dlatego posłowie PiS nie złożyli wniosku o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Według Szydło, jeżeli intencją rządu jest naprawa programu emerytalnego, to należy się pochylić nad kilkoma poprawkami PiS. - Jeżeli macie rzeczywiście czyste intencje, wówczas te poprawki przyjmiecie a mianowicie powiedziała.

Poprawki PiS przewidują m. in. zredukowanie progów ostrożnościowych z ustawy o finansach publicznych o 7 pkt proc., tak by wynosiły one 43 i 48 proc. (określają relację długu do PKB). - W uzasadnieniu służące do projektu ustawy sam rząd wpisał, że taka konieczność będzie i że ów progi zostaną obniżone. Przy związku z tym fast mówimy: sprawdzam - rozmawiała Szydło.

Decyzja o OFE co dwa lata?

Zaproponowano także, by uchwałę, co do wyboru między ZUS czy OFE można było zmieniać co dwa lata, a nie co cztery lata - jak zakłada rządowy projekt. W poprawkach PiS przewidziano też czterokrotne zmniejszenie opłaty za kierowanie OFE i przywrócenie gwarantowanej stopy zwrotu.

W reakcji na wystąpienie Beaty Szydło na mównicę wylazł minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. a mianowicie Potwierdzam deklarację zawartą przy uzasadnieniu do projektu ustawy. Z tego, co jest wiadomo klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej zgłosi w innym czytaniu stosowną poprawkę jak i również będziemy prosić o do niej przyjęcie i obniżenie progów ostrożnościowych w nawiązaniu ze zmniejszeniem długu publicznego - rzekł.

999 poprawek SP

"Emerytura pod palmami" to nie mrzonka

Klub Solidarnej Polski złożył w czwartek 999 poprawek podczas pozostałego czytania projektu zmian w systemie emerytalnym. Jak tłumaczył Jacek Bogucki składając naprawy, mają one różny ciężarek gatunkowy i dotyczą wszystkich artykułów projektu.

Po złożeniu poprawek klub PO poprosił o godzinną przerwę w obradach Sejmu.

Bogucki podczas swojego pojawienia przypomniał, że podczas środowych prac komisji finansów ponad projektem, posłowie omawiali 61 poprawek biura legislacyjnego. - Posłowie coś więcej niż SP, ale też rządzącej koalicji posiadali wiele wątpliwości, których nikt nie rozwiał - powiedział.

- Proponujemy modyfikację podejścia do tej ustawy, dlatego SP wnosi 999 poprawek do tej ustawy, a na wstępie wniosek o do niej odrzucenie w drugim oczytaniu - podkreślił.

Rządowy projekt

Rządowy projekt zmian po systemie emerytalnym przewiduje m. in., że przyszli emeryci będą mogli decydować, bądź nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy też całość do ZUS. Z OFE do ZUS mają zostać przeniesione obligacje Skarbu Państwa. W ów papiery, jak i w inne instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa, OFE nie są mogły już inwestować.

Przez 10 lat poprzednio osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE mają stanowić stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwaku bezpieczeństwa). Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Po osiągnięciu wieku emerytalnego środki stanowiące podstawę wyliczenia emerytury są przez trzy lata podlegać dziedziczeniu

Donald Trump nie wierzy po ocieplanie i zmiany klimatu