Fundacja GRAPE o PPK. Krytyka wobec reformy emerytalnej PiS

Pojawił się mocny głos sprzeciwu wobec reformy emerytalnej PiS. "Świat wyjąwszy PPK byłby lepszy"

Pracownicze Plany Kapitałowe faktycznie niewiele wnoszą, nie wyplenią biedy wśród osób starszych, nie zapewnią im nadmiaru - uważają ekonomiści Fundacji GRAPE, która wzięła u dołu lupę reformę emerytalną PiS. - Świat bez PPK byłby lepszy - podsumowują. Dlaczego?

- Plan Pracowniczego Programu Kapitałowego (PPK) zakłada dodatkową i przy praktyce obowiązkową składkę emerytalną. Dodatkową, bo składka do odwiedzenia PPK nie zastępuje składek już istniejących. Obowiązkową, ponieważ choć teoretycznie można dorzucić starań i zrezygnować z PPK, procedura ta wydaje się złożona i trzeba ją cyklicznie powtarzać - komentują zasady PPK autorzy papieru z Fundacji GRAPE - dr hab. Joanna Tyrowicz i Artur Rutkowski.

Fundacja GRAPE o PPK. Krytyka wobec reformy emerytalnej PiS

Według nich reforma emerytalna PiS "nie rozwiązuje najważniejszego problemu przyszłych emerytów, bo nie pomaga odpowiedzieć na pytanie, jak rozłożyć oszczędności, by na pewno starczyło nam na życie do odwiedzenia ostatnich dni (tzw. anuitet)".

- Obecnie pozostające instrumenty dobrowolnego oszczędzania na emeryturę nie zamykają drogi do zakupienia anuitetu w momencie pobierania świadczeń. PPK oferuje wypłatę rozłożoną dzięki 10 lat. Zgodnie spośród projektem można wprawdzie wypłacić środki jednorazowo lub przy transzach, ale obciążone wydaje się to 30 proc. uszczerbkiem wartości zgromadzonego majątku a mianowicie piszą.

Przypomnijmy, hdy w przypadku PPK na osiągnięciu 60 roku życia będziemy mieli możliwość 25 proc. zgromadzonych środków wypłacić jednorazowo z brakiem podatku Belki (19 proc. od dochodów kapitałowych). Pozostające 75 proc., jak wyjaśniają rządzący,  będzie dostępnych bez podatku Belki w ratach przez 10 lat lub jednorazowo po potrąceniu 19 proc. podatku.  Oszczędności podlegać są dziedziczeniu przez cały okres składkowania.

Umowę także będziemy mogli także zerwać po dowolnym momencie. Na tenże wypadek jednak państwo zabezpieczyło się w bardzo sprytny sposób. Zajrzyjmy do ustawy. Po pierwsze, odchodząc w czasie trwania programu, będziemy musieli zwrócić państwu polskiemu wszelkie dopłaty roczne. Po 2gie, 30 proc. składek naszego własnego pracodawcy trafi automatycznie do odwiedzenia ZUS-u. Nam zostanie 70 proc.

Zdaniem ekonomistów GRAPE, mimo że zniżki podatkowe (zwolnienie z datku od dochodów kapitałowych) jak i również dopłaty (powitalna i roczne) generują wystarczającą zachętę, aby przekonać wszystkich do uczestniczenia w PPK, to jednocześnie generują one koszty fiskalne, które muszą zostać sfinansowane poprzez podniesienie podatków.

Dodatkowe obciążenia fiskalne wymagać będą podniesienia VAT o 0. 7 punktu procentowego wobec scenariusza status quo - przewidują. A natomiast wyższy VAT najbardziej obciąża budżety najbiedniejszych - w niniejszym właśnie emerytów i rencistów.

PPK, an oszczędności

Co więcej, jak podkreślają dr hab. Joanna Tyrowicz jak i również Artur Rutkowski, wzrost oszczędności w gospodarce będzie równolegle znacznie niższy niż prognozowany w uzasadnieniu do pomysłu ustawy. Według nich każdy złoty odprowadzony do PPK zostanie skompensowany zmniejszeniem dobrowolnych oszczędności własnych o 73 grosze. Dlaczego?

"Część osób dostosuje swe plany oszczędzania do oryginalnej sytuacji: obserwując narastające składki w PPK, zrezygnują spośród dobrowolnych oszczędności własnych. Fenomen to, nazywane efektem wypychania, zachodzi we każdego krajach wprowadzających dodatkowe mechanizmy oszczędzana na emeryturę. Według naszym modelem, jeden złocisty w PPK zmniejsza odmienne oszczędności w gospodarce na temat 73 grosze, czyli łączne oszczędności w gospodarce wzrosną z każdym odłożonym w PPK złotym jedynie o 27 groszy" - czytamy w raporcie.

Ale to nie wszystko. Nawet jeśli program PPK obejmie w tej chwili wszystkich pracujących, środki zgromadzone w PPK nie osiągną skali środków zgromadzonych w OFE przed zmianami wraz z 2011 i 2013 r.. Do OFE trafiało siedmiu, 3 proc. zarobków wszystkich Polaków, a do PPK będzie trafiało obowiązkowo wyłącznie 3. 5 proc. profitów. Maksymalne 8 proc. zysków dotyczyć będzie tylko tychże osób, które zdecydują się na dobrowolne zwiększenie składki. Kapitałotwórcza rola PPK zostanie więc co najwyżej zbliżona do OFE - uzasadniają ograniczony wpływ reformy w życie społeczne analitycy GRAPE.

Dodatkowo, jak przekonują, PPK generuje koszty fiskalne: "dopłata na start i coroczna dopłata dla jednostek składkujących w PPK wówczas koszty, które budżet was musi ponieść już w tym momencie, których korzyści dla obywateli w postaci wyższych emerytur odczuwalne będą dopiero po latach/dekadach, tj. wówczas gdy członkowie PPK przejdą dzięki emeryturę". Dopłaty te wyniosą 35 proc. środków odprowadzanych do PPK.

Zobacz też: Wielka reforma emerytalna przeszła decydujący etap. Odgrywają dużą rolę zmiany

PPK, a gospodarka

Ekonomiści przeanalizowali również wpływ reformy emerytalnej PiS na gospodarkę. Ich zdaniem jest on przeceniany. - Wprowadzenie anuitetu podnosi podaż pracy i wpływa korzystnie na PKB, bez anuitetu (wypłat do śmierci) PPK wpływa dzięki gospodarkę jedynie przez wzrost kapitału - twierdzą jak i również dodają:

Gdyby PPK uwzgledniały anuitet, zwiększałyby atrakcyjność pracy. Modelowi agenci dostrzegają zależność pomiędzy odłożonymi składkami a wysokością przyszłego świadczenia emerytalnego. Anuitet oferuje zabezpieczenie od długowieczności: nie należy się już martwić na temat przeżycie własnych oszczędności.

To ubezpieczenie niesie wraz ze sobą korzyść na tyle dużą, że postrzegana poprzez agentów krańcowa stopa opodatkowania pracy jest niższa niż w wariancie proponowanym poprzez ustawę o PPK, w którym miejscu dodatkowe świadczenie ma być wypłacane przez 10 czasów. Wypłacanie dodatkowego świadczenia emerytalnego w postaci zdefiniowanej liczby rat, sprowadza się w celu ustanowienia instrumentu oszczędnościowego, który to dotuje z budżetu was długoterminowe oszczędności gospodarstw domowych.

Niższe postrzegane opodatkowanie pracy w wariancie PPK z anuitetem niesie ze sobą większą podaż pracy.

- W zależności do scenariusza bazowego, według ok. 50 latach od czasu wprowadzenia PPK, pułap PKB będzie wyższy o 0, 6 proc., aniżeli gdyby nie było w gospodarce obowiązkowego instrumentu oszczędzania na emeryturę - przewidują.

Bezrobocie w Polsce spada. Wynosi tylko 9, 6 procent