Masz umowę zlecenie? W lipcu dzierżysz szansę na minimalną zapłatę 12 zł za godzinę

Minister rodziny, pracy jak i również polityki społecznej Elżbieta Rafalska chce, żeby minimalna cena godzinowa przy umowach zleceniach w wysokości 12 zł zaczęła obowiązywać w innej połowie przyszłego roku a mianowicie poinformowało MRPiPS.

Jak podkreślono w komunikacie zamieszczonym w środę na witrynie resortu, godzinowa stawka minimalna nie będzie stosowana tuż przy zatrudnianiu na etat. W przypadku pracowników etatowych od momentu 1 stycznia będzie obowiązywać miesięczna płaca minimalna, która wzrasta o 100 złotych i wyniesie 1850 złotych brutto.

Obietnica wraz z expose

"12 złotych za godzinę". Kto dzięki tym skorzysta?

"Płaca minimalna zabezpiecza interesy wszystkich zatrudnionych na umowę o fuchę. Jednak poza jej oddziaływaniem pozostają rzesze pracowników zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Pracodawcy mogą im legalnie oferować kilka złotych zbyt godzinę pracy. Takie zapłaty są częste w przedsiębiorstwach ochroniarskich, przy pracach sporadycznych, w gastronomii czy usługach" - czytamy w komunikacie resortu.

Jak wspomina MRPiPS, zmianę tego formy rzeczy obiecywała w wypowiedź programowa premier Beata Szydło. Zapowiadała, że częścią planu zrobienia nowych miejsc pracy powinien być zwiększenie popytu, nie tylko poprzez zwiększenie ilości pracujących, ale też poprzez podniesienie płac.

Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej przy umowach zleceniach w wysokości dwunastu zł zapowiedziała min. Elżbieta Rafalska. - Chciałabym, by to rozwiązanie zaczęło obowiązywać w drugiej połowie przyszłego roku – powiedziała.

Wiceminister Stanisław Szwed, obejmując stanowisko deklarował, że ustawa o minimalnej płacy godzinowej przy umowach zleceniach stanie się jednym z jego priorytetów.

500 złotych, emerytury i nowe podatki. Dziesięć gospodarczych obietnic Beaty Szydło

Resort przypomina, hdy minimalna stawka godzinowa wydaje się też ważnym postulatem związków zawodowych, będąc elementem pożądanych zmian w sytuacji naszych pracowników, obok ograniczenia umów śmieciowych.

Związkowcy chcą więcej

Związkowcy wyrażali zadowolenie wraz z zapowiedzi określenia minimalnej stawki godzinowej, jednak OPZZ wydaje się być zdania, że powinna pani wynosić przynajmniej 15 złotych.

W opinii OPZZ minimalna płaca godzinowa winna być wyższa dla ugód cywilnoprawnych niż dla umów etatowych, ponieważ koszty szefowie są o wiele znacznie niższe w przypadku umów cywilnoprawnych niż przy umowach etatowych, a dodatkowo zawarcie czołowej umowy pozwala mu przerzucić koszty związane z urlopem, ubiorem roboczym czy testowań okresowych na pracownika. OPZZ proponuje wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej wysokości 12 złotych dla umów etatowych – w wymiarze miesięcznym egzystowałoby to około 2 tys. zł, czyli 50 proc. średniego wynagrodzenia. Natomiast minimalna stawka godzinowa dla ugód cywilnoprawnych powinna - podług OPZZ - wynosić co najmniej 15 zł brutto.